Akceptuję
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.
Chcesz sie rozwieść? Nie wiesz od czego zacząć? Zadzwoń, poprowadzimy Twoją indywidualną sprawę. 22 241 17 14 - sprawdź

Mąż wyjechał z zapewnieniami, że jedzie zagranice po to by utrzymać rodzinę.A teraz nie chce przysyłać nam pieniędzy na życie. Czy mogę żądać rozwodu?

Mąż wyjechał z zapewnieniami, że jedzie zagranice po to by utrzymać rodzinę. Jednak z roku na rok przestał przyjeżdżać do domu, nawet na święta. Pobierał świadczenia na córkę w Niemczech, kazał wysyłać sobie wiele zaświadczeń (czy dziecko się uczy, czy pracuje, czy ja pracuje), kazał podpisywać wypisane przez niego sumy (sumy dotyczyły tego ile nam wysyłał pieniędzy) nie zawsze zgodne z prawdą. Ale zawsze wszystko wymuszał krzykiem. Córka nie chce już z nim rozmawiać, ponieważ dzwonił do nas tylko po to by się pastwić psychicznie i wyładowywać na nas swoje emocje. Poza tym ma kochankę (już nie pierwszą). A teraz nie chce przysyłać nam pieniędzy na życie. Czy mogę żądać rozwodu?

 

Po analizie przedstawionego stanu faktycznego wydaje się, iż między małżonkami doszło do zupełnego rozkładu pożycia oraz naruszenia praw i obowiązków niemajątkowych oraz majątkowych. Niewątpliwie w przedstawionej sytuacji małżonkowi, który został w kraju, żeby opiekować się wspólnym małoletnim dzieckiem, przysługuje roszczenie alimentacyjne i to niezależnie od tego czy małżeństwo będzie trwało nadal.

W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, na fakt, iż zgodnie z art. 23 k.r.o. małżonkowie obowiązani są do wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz do współdziałania dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli. Wspólne pożycie małżonków powinno być rezultatem trwałej wspólnoty bytu, opartej na więzi uczuciowej małżonków. Pojęcie wspólnego pożycia jest kluczowe dla wspólności fizycznej, więzi duchowej oraz wspólności gospodarczej. Zerwanie więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej ujmowane jest w k.r.o. jako zupełny rozkład pożycia. Jeśli rozkład ten okaże się dodatkowo trwały, to zgodnie z art. 56 § 1 k.r.o. każdy z małżonków może żądać, ażeby sąd rozwiązał małżeństwo przez rozwód.

Nie można mówić o istnieniu wspólności duchowej, jeśli małżonkowie nie są wobec siebie lojalni, bądź gdy jedno z nich nie dotrzymuje obowiązku wierności. Wykluczone jest, aby małżonek utrzymywał jakiekolwiek więzi erotyczno-emocjonalnych z osobami trzecimi. Nie chodzi tu zatem wyłącznie o utrzymywanie fizycznych stosunków z osobą trzecią, ale wszelkich intymnych relacji o charakterze emocjonalnym. Dawniej nawet tworzenie pozorów niedochowania obowiązku wierności uchodziło za naruszenie tego obowiązku. Małżonek pokrzywdzony zachowaniem drugiego małżonka z powodzeniem może dochodzić rozwiązania małżeństwa z orzeczeniem o winie.

Podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o wspólność fizyczną małżonków, która jest obowiązkiem każdego z nich, ale jednocześnie nie w każdym przypadku jest niezbędnym elementem wspólnego pożycia. Intensywność funkcji seksualnych jest indywidualną sprawą każdego związki i nieustannie podlega przemianom. Wykluczone jest jednak, aby wolą wyłącznie jednego małżonka pożycie seksualne ustało.

Na małżonkach ciąży również obowiązek wzajemnej pomocy i współdziałania. Dotyczy on w takim samym stopniu  sfery duchowej jak i materialnej. W związku tym mąż powinien współdziałać dla dobra rodziny poprzez prowadzenie dzielności zarobkowej ale również pomaganie w gospodarstwie domowym. Nie realizuje tych wartości zachowanie polegające na porzuceniu małżonka obciążonego obowiązkami związanymi z pracą zarobkową, gospodarstwem domowym oraz wychowanie wspólnych małoletnich dzieci.

Z obowiązkiem wzajemnej pomocy powiązany jest obowiązek przyczynienia się do trzymania rodziny, zgodnie z którym każdy z małżonków obowiązany jest do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 k.r.o.). W przedstawionej przez Panią sytuacji cały ciężar tego obowiązku spoczywa wyłącznie na jednym z małżonków. Omawiany obowiązek kreuje podstawę prawną dla żądania od współmałżonka dostarczenia środków utrzymania nie tylko w ramach grupy rodzinnej, ale i dla zaspokojenia indywidualnych potrzeb drugiego małżonka.

Należy również wspomnieć o obowiązkach wynikających ze wspólności gospodarczej małżonków, która oparta jest przede wszystkim na wspólnym gospodarstwie domowym. Wspólne pożycie wymaga zatem wspólnego zamieszkania. Chodzi tutaj o faktyczne zamieszkanie a nie o formalny tytuł prawny. Długotrwała izolacja małżonków wyklucza utrzymanie wszystkich trzech wspólności (fizycznej, duchowej i gospodarczej), a bez nich dochodzi do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia.

Wobec powyższego stanu faktycznego, wydaje się iż  przysługuje Pani wiele możliwości. W tej sytuacji można dochodzić świadczeń alimentacyjnych na podstawie art. 27 k.r.o. Sąd może na Pani żądanie orzec nakaz, ażeby wynagrodzenie za p racę albo inne należności przypadające temu małżonkowi były w całości lub w części wypłacane do Pani rąk. W zależności od stopnia i trwałości rozkładu pożycia może Pani żądać orzeczenia separacji bądź rozwodu. W tym drugim przypadku występuje duże prawdopodobieństwo uzyskania rozwodu z orzeczeniem o winie. W takiej sytuacji, na podstawie art. 60 k.r.o. można małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.

Ponadto, zgodnie z § 2 cytowanego przepisu, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Niezależnie od uprawnień małżonka niewinnego, sąd każdorazowo w wyroku rozwodowym ma obowiązek orzekania o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi obojga małżonków,  o kontaktach rodziców z dziećmi oraz o wysokości, w jakiej każdy z małżonków jest obowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania i wychowania dziecka.

Odpowiedzi udzieliła:

Radca prawny Joanna Senkowska 22 241 17 14
drukuj
22 241-17-14