Akceptuję
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.
Chcesz sie rozwieść? Nie wiesz od czego zacząć? Zadzwoń, poprowadzimy Twoją indywidualną sprawę. 22 241 17 14 - sprawdź

14 miesięcy temu wzięliśmy z żoną kredyt z programem Rodzina na swoim, na zakup mieszkania od dewelopera. Będziemy brali teraz rozwód z żoną i chciałbym się zapytać, czy stracę po przepisaniu na mnie mieszkania i kredytu dopłaty od Państwa?

Rodzina na swoim jest rządowym programem dopłat do kredytów mieszkaniowych. Program został uregulowany w ustawie z dnia 8 września 2006 r. o finansowym wsparciu rodzin i innych osób w nabywaniu własnego mieszkania. Językowa wykładnia przepisów ustawy pozwala wysunąć wniosek, iż kryterium zawarcia związku małżeńskiego, jest brane pod uwagę wyłącznie podczas przyznawania dopłaty do kredytu. Rozstanie małżonków bynajmniej nie oznacza utraty dopłaty do kredytu. W przytoczonej ustawie nie istnieją uregulowania, które pozwoliłyby BGK  odebrać dopłaty wobec uprawomocnienia się orzeczenia rozwodowego. Rozwód zatem nie jest przeszkodą w korzystaniu z rządowego programu.

Zupełnie inną kwestią jest zagadnienie przeprowadzenia podziału majątku wspólnego przez byłych małżonków. Zgodnie z interesem banku jest posiadanie kilku dłużników osobistych, do których majątku można sięgnąć, w razie niespełnienia przez nich zobowiązania wynikającego z udzielenia kredytu. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem wydaje się przejęcie mieszkania prze jednego z małżonków oraz cesja kredytu wraz z dopłatą. W takiej sytuacji należy jednak renegocjować z bankiem umowę kredytowa. To z kolei wiąże się z kosztami renegocjacji, opłatami notarialnymi, powtórną analiza zdolności kredytowej małżonka ale przede wszystkim wymaga zgody samego banku.

Wiele byłych małżeństw rozwiązuje  ten problem, poprze zawarcie między małżonkami umowy w przedmiocie spłaty kredytu. Taka umowa jest ważna wyłącznie między małżonkami i w żadnym razie nie ma skutku wobec banku. W praktyce pozwala jednak rozwiązać problemy wynikające z braku zdolności kredytowej małżonka pozostającego w nieruchomości. Bank bowiem nadal ma dwóch dłużników osobistych oraz zabezpieczenie w postaci hipoteki, jednak również małżonek, który nie jest już właścicielem lokalu posiada stosowne zabezpieczenie.

Odpowiedzi udzieliła:

Aplikant radcowski Katarzyna Jarosz 22 241 17 14


drukuj
22 241-17-14