polski english
Newsletter
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, zapisz się do naszego biuletynu informacyjnego.

Umowa o roboty budowlane - kilka uwag na temat praktycznych problemów odpowiedzialności solidarnej Inwestora

Umowa o roboty budowlane- kilka uwag na temat praktycznych problemów odpowiedzialności solidarnej Inwestora

Od momentu wprowadzenia do Kodeksu cywilnego art. 647(1) tj. regulacji przewidującej solidarną odpowiedzialność Inwestora, nastręcza ona uczestnikom procesu inwestycyjnego niemało trudności. Wielość problemów interpretacyjnych dostrzeżonych zarówno przez doktrynę jak i orzecznictwo, w tym Sądu Najwyższego, nakłada na uczestników procesu inwestycyjnego konieczność stosowania w/w przepisów ze szczególną ostrożnością. Kształtując swe zobowiązania umowne strony muszą mieć świadomość jakie są przesłanki powstania odpowiedzialności solidarnej Inwestora, innymi słowy co zrobić aby taka odpowiedzialność powstała i tym samym wzmocnić swa pozycję podwykonawcy, bądź jak uchronić się przed powstaniem takiej odpowiedzialności w przypadku Inwestora.

Solidarna odpowiedzialność Inwestora przewidziana jest w art. 647(1) § 5 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym zawierający umowę z ­podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez wykonawcę. Jakkolwiek przepis ten nie zawiera żadnych przesłanek powstania tej odpowiedzialności tymniemniej zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego powstanie odpowiedzialności Inwestora uzależnione jest od ziszczenia się przesłanek przewidzianych w § 2 niniejszego artykułu. W konsekwencji powyższego do powstania solidarnej odpowiedzialności inwestora za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę konieczna jest zgoda inwestora.

Literalne brzmienie omawianego przepisu może wywoływać wiele wątpliwości u czytelnika. O jaką zgodę w praktyce chodzi?

Zgodnie z brzmieniem w/w przepisu zdanie pierwsze „do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą jest wymagana zgoda inwestora.” W doktrynie i orzecznictwie trwała dyskusja czy w związku z art. 63 Kodeksu cywilnego zgoda inwestora stanowi przesłankę ważności umowy wykonawcy z podwykonawcą, czy też mając na uwadze fakt iż przepis art. 647(1) § 2 stanowi przepis szczególny zgoda inwestora traktowana jest tu jedynie jako przesłanka powstania jego solidarnej odpowiedzialności.

Powyższe wątpliwości zostały rozstrzygnięte w uchwale III CZP 6/2008 Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008r. W cytowanej uchwale Sąd Najwyższy stwierdził wprost: „Do zgody wymaganej przez art. 647(1) § 2 i 3 Kc nie stosuje się art. 63 § 2 Kc. Zgoda ta może być wyrażona przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny (art. 60 Kc)(…)”.

Jedna z wątpliwości została wyjaśniona, umowy zawarte przez podwykonawców z wykonawcami, co do zawarcia których brak było zgody Inwestora pozostają ważne i łączą strony, regulują one stosunki pomiędzy ich stronami.

Kolejne trudności w stosowaniu omawianej regulacji sprawić może kwestia pozyskania zgody inwestora i sama forma tej zgody. Zgodnie z cytowaną wyżej uchwałą zgoda ta może być wyrażona przez każde zachowanie, które ujawnia ją w sposób dostateczny. Wydawać by się mogło że jest to podejście liberalne, żadna bowiem szczególna forma a nawet forma pisemna nie jest tutaj wymagana. Stanowisko takie wyrażane również we wcześniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego prowadziło do konkluzji, że do skutecznego udzielenia zgody nie jest konieczne przedstawienie inwestorowi umowy z podwykonawcą lub jej projektu oraz odpowiedniej dokumentacji, wystarcza bowiem wiedza inwestora o treści umowy lub jej projektu powzięta z innych źródeł. Zwolennicy tego stanowiska będą rozczarowani. Uzasadnienie do cytowanej uchwały rozwiewa szereg wątpliwości. Sąd Najwyższy wskazał, że jakkolwiek forma wyrażenia zgody może być dowolna tym niemniej zgoda ta musi być zindywidualizowana podmiotowo i przedmiotowo. W związku z faktem, że solidarna odpowiedzialność inwestora jako odpowiedzialność za cudzy dług jest konstrukcją rzadko stosowaną i występuje jedynie w wypadkach szczególnie uzasadnionych musi zapewniać obciążonemu- czyli inwestorowi minimalny zakres ochrony prawnej. Tę ochronę, zdaniem Sądu Najwyższego, zapewnia znajomość okoliczności pozwalających oszacować zakres i stopień zagrożenia wynikającego z przyjmowanej odpowiedzialności. W konsekwencji więc zgoda inwestora dotyczyć ma zawarcia przez wykonawcę (podwykonawcę) umowy o roboty budowlane z podwykonawcą, a więc konkretnej umowy, o określonej treści, zawartej lub przynajmniej wstępnie uzgodnionej ze zindywidualizowanym podmiotem w zakresie wszystkich istotnych postanowień, szczególnie tych, które decydują o wysokości wynagrodzenia.

Na tym tle mogą rodzić się kolejne problemy praktyczne, jakich czynności i kiedy powinien dokonać podwykonawca aby uzyskać zgodę Inwestora, kiedy milczenie Inwestora może być uznane za wyrażenie zgody, jakie dokumenty należy przedstawić Inwestorowi by wykazać, że Inwestor znał okoliczności pozwalające mu oszacować zakres i stopień zagrożenia wynikające z przyjmowanej odpowiedzialności.

Sąd Najwyższy w cytowanej uchwale wskazał, że wystarczającym zabezpieczeniem interesów Inwestora jest jego wiedza o przedmiocie i potrzebach realizacyjnych projektowanej lub prowadzonej inwestycji. Jeżeli zatem ogólne zasady wykładni oświadczeń woli pozwalają na stwierdzenie, że inwestor wyraził zgodę na konkretną umowę (jej projekt), z której wynika zakres jego odpowiedzialności solidarnej, to okoliczność ta będzie wystarczająca dla uznania skuteczności tej zgody.

Celem wprowadzenia art. 647(1) do Kodeksu cywilnego, zgodnie z uzasadnieniem do ustawy zmieniającej, było przeciwdziałanie negatywnym zjawiskom w gospodarce, w szczególności nieregulowaniu zapłaty za prace wykonane przez podwykonawców- małych i średnich przedsiębiorców. W dobie kryzysu światowego i jego oddziaływania na całą branżę budowlaną w Polsce zjawisko to znowu przybiera na sile. Koniecznym jest zatem takie wypracowanie mechanizmów działań przez drobnych podwykonawców aby prowadziły do wzmocnienia ich pozycji poprzez uzyskanie możliwości dochodzenia zapłaty wynagrodzenia również od Inwestora.

drukuj