Akceptuję
Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza,
że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.
Newsletter
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nowościach, zapisz się do naszego biuletynu informacyjnego.

Korekty środków unijnych - czy to przyszły koszmar dla beneficjentów? publikacja wyborcza.biz

Dofinansowanie ze środków unijnych dla wielu przedsiębiorców jest nadzieją na wejście na nowe płaszczyzny działalności, rozwój firmy, wybicie się na rynku, a także stworzenie lepszego "zaplecza" firmy. Niemniej jednak trzeba pamiętać, że nie są to "łatwe" pieniądze.

Na coraz większą liczbę beneficjentów nakładane są korekty i muszą oni zwracać dofinansowanie w sytuacji, gdy uzyskane środki są już zazwyczaj skonsumowane. Takie korekty są bardzo dotkliwe nie tylko dla przedsiębiorców, ale często również dla osób fizycznych , które dawały osobiste gwarancje wykorzystania środków zgodnie z warunkami ich przyznawania. Zazwyczaj naruszenia w zakresie wykorzystania środków nie wynikają ze złej woli, a po prostu z niewiedzy i lekkiego podejścia. Jednym z często spotykanych naruszeń są naruszenia ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych. Czy beneficjent może skutecznie się obronić przed korektami?

Naruszenie stanowi podstawę do zwrotu dofinansowania w całości lub w części, jednakże nie zawsze jest wystarczające do podjęcia decyzji o nałożeniu korekty. W takiej sytuacji przedsiębiorca powinien podjąć obronę swojego stanowiska. Warto zapoznać się z motywami decyzji i skupić się na tym, czy w realiach konkretnej sprawy organ decydujący o nałożeniu korekty zbadał i wykazał wszystkie niezbędne przesłanki definiujące nieprawidłowość. Zgodnie z art. 98 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Spójności i uchylające rozporządzenie (WE) nr 1260/1999 "państwo członkowskie dokonuje korekt finansowych wymaganych w związku z pojedynczymi lub systemowymi nieprawidłowościami (...).

Co istotne, nieprawidłowością jest, o czym stanowi art. 2 pkt 7 przywołanego rozporządzania, "jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego". A więc aby można było mówić o korekcie, to poza naruszeniem przepisu prawa musi również wystąpić szkoda lub potencjalna szkoda w budżecie ogólnym Unii Europejskiej. Poprzestanie jedynie na wykazaniu jednej przesłanki, to jest naruszenia przepisów prawa, jest niewystarczające, a decyzja oparta na takiej tylko podstawie może być wadliwa. Słowem - naruszenie nie musi automatycznie równać się z korektą.

Tak też stwierdził m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt III Sa /Wr 33/13. Warto zatem bliżej się zapoznać z otrzymaną decyzją, nie załamywać rąk, tylko spróbować zawalczyć. W końcu nie tylko przedsiębiorca ma sztywno nałożone ramy, w których musi realizować umowę.

Autor: Lidia Szczęsna, radca prawny. Zajmuje się zagadnieniami związanymi z zamówieniami publicznymi, funduszami unijnymi, prawem związanym z badaniami i rozwojem, komercjalizacją badań naukowych i postępowaniem administracyjnym. Jest ekspertem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju

drukuj